Ślub w Strzyżowie | Wesele w Ranczu Pstrągowa

 

Dzień ślubu Agnieszki i Grzegorza był jednym z tych dni podczas których wszystko.. po prostu wszystko układało się jak należy. Mając przed sobą ta Dwójkę, już na spotkaniu przy podpisaniu umowy wiedziałem, że ich ceremonia będzie przesiąknięta zaangażowaniem i emocjami ^^ Wszystko wyszło idealnie, może pomijając pogodę. Ale kto przejmowałby się ulewą zaraz przed wyjściem Pary Młodej z kościoła, prawda? 🙂

 

Przygotowania do ślubu.

 

Uroczystość Agnieszki i Grzegorza miała miejsce początkiem maja. Zawsze mam duży szacunek do par, które decydują się na tak odważny krok jak ślub we wczesnych miesiącach letnich. Szczególnie obawiałem się 3 dni przed weselem, gdy usłyszałem że w Zakopanem spadło 15 cm śniegu. Na szczęście na Podkarpaciu obyło się bez takich przygód. Dzień okazał się być niesamowicie słoneczny, pomimo wcześniejszych prognoz. Jednak.. do czasu. Już podczas wyjazdu Pary Młodej spod domu do kościoła spotkała nas ulewa, która skutecznie wypędziła wszystkich do samochodów.

 

Pierwszy reportaż w sezonie 2019

 

Nie ukrywam, że co roku pierwszy reportaż “po zimie” to czas na zebranie całej nabytej przez ten czas wiedzy i przekucie ją na praktykę. Właśnie z tego powodu czekałem na ten dzień z nieukrywanym zniecierpliwieniem i podekscytowaniem.  Oliwy do ognia dokłada też myśl, że każdy kolejny rok jest dla mnie coraz to bardziej obfity w piękne momenty do sfotografowania. Wizja kolejnych par czekających na swoje wymarzone ujęcia, udokumentowania ogromnej dawki emocji i kolejnych znajomości do zawarcia zawsze napawa mnie entuzjazmem. Nie mogłem wyobrazić sobie lepszego startu sezonu niż uroczystość Agnieszki i Grzegorza. Wszystko za sprawą tego, jak piękne i głębokie emocje przemawiały przez Parę Młodą.

 

Wesele w Ranczu Pstrągowa

 

Ranczo w Pstrągowej to miejsce w którym bywam dość często, z racji niedalekiej odległości od miejsca gdzie mieszkam. Jednak za każdym mając świadomość, że będę tam fotografował, bardzo się cieszę. Lubię ciekawe miejsca w których pary organizują swoje wesela, a Ranczo Pstrągowa jest na pewno jednym z nich. Wyróżnia je przede wszystkim piękna zielona okolica i efektowny staw zaraz obok Sali Weselnej.

 

Plener ślubny w Krasiczynie

Na końcu tej pięknej opowieści mam dla Was wisienkę na torcie. Okolice zamku w Krasiczynie dały nam możliwość stworzenia pamiątki jaką jest plener ślubny. Agnieszka z Grzegorzem dali z siebie wszystko. Sprawdźcie to koniecznie.