O miłości Iwony i Maćka do gór dowiedziałem się rok przed ich weselem. Poinformowali mnie wtedy, że nie akceptują innej możliwości niż zrealizowania pleneru ślubnego gdzieś “wyżej”. Uwielbiam takie pomysły, bo sam jestem fanem gór. Uwielbiam ich majestatyczność, monumentalność i wysiłek włożony w wędrówkę który owocuje satysfakcją.

W innym wpisie na blogu możecie zobaczyć również sesję narzeczeńską Iwony i Maćka. Wybraliśmy się wtedy w Bieszczady. Stworzyliśmy piękną pamiątkę, jednak plener ślubny Państwo Młodzi zdecydowali się wykonać w jeszcze bardziej urokliwym miejscu.

Przed Wami Sesja ślubna nad Jeziorem Szczyrbskim.

Tatry od południowej strony chciałem zobaczyć już od dłuższego czasu. Przy okazji pleneru zdeterminowanych Iwony i Maćka miałem okazję fotografować tam po raz pierwszy. Magiczny klimat rozpościerający się u podnóża Tatr Wysokich w połączeniu w malowniczym jeziorem daje niesamowite wrażenia estetyczne 🙂

Iwona i Maciek, Szczyrbskie, to wszystko poniżej, zapraszam.